Zakupy
Powrót do dzieciństwa
Każdy z nas zetknął się z pewnością z jarmarcznymi straganami ustawionymi w szeregu w pobliżu kościoła. Niektóre święta kościelne wręcz wymagają takiej oprawy. Na drewnianych stołach porozkładane dziesiątki paczuszek z kolorowymi, ręcznie robionymi cukierkami, misie – wafelki ze słodkim puchatym kremem, przezroczyste serca – lizaki w różnych kolorach i rozmiarach. Nad wszystkim powiewają na wietrze balony w kształcie samochodów, serc, koników pony i różnych postaci z bajek i kreskówek. Na sąsiednich straganach wystawione plastikowe zabawki, żołnierze, karabiny, samochody, laleczki, drewniane ptaszki na patykach wszystko przeznaczone dla najmłodszych klientów. Wzdłuż stołów spacerują dzieci, z błyskiem w oczach oglądając te wszystkie cuda. Zakupy odpustowe mają swój niezaprzeczalny urok. Dzieciom pokazują świat, jakże odmienny od sklepowych, ‘wypasionych’ nowoczesnymi zabawkami półek, a dorosłych przenoszą w czasy ich dzieciństwa. Brakuje tu tylko wielkich termosów z ręcznie ucieranymi lodami. To był najważniejszy punkt każdego odpustu w małych miasteczkach i wsiach. Jakoś nigdy nie było salmonelli, mimo dość prymitywnych sposobów produkcji i sprzedaży lodów. Po odpuście, szczęśliwe dzieciak maszerują z naręczem balonów wypełnionych helem, z dumnymi minami zadzierają głowy do góry i podziwiają pędzące nad nimi nadmuchane zabawki. Beztroski czas dzieciństwa, odpustowe karmelki, baloniki na druciku...