Zakupy
Kupujemy kota w worku
Jeżeli nie mamy pod ręką tzw. złotej rączki w postaci sąsiada, który naprawia wszystko, musimy skorzystać z pomocy fachowca. W każdej gazecie, na stronie informacyjnej o usługach dla ludności, znajdziemy dziesiątki ogłoszeń od chętnych wykonujących różne naprawy w domu klienta. Na podstawie własnego doświadczenia wiem, że niejeden z tych fachowców, co to naprawiają ‘tanio, szybko i skutecznie’, niewiele miał wspólnego z tym co oferuje. Zepsuła mi się pralka w domu. Nie była to jakaś usterka poważna, ale pęknięte pokrętło od programatora skutecznie udaremniło pranie. Korzystając z gazety, zadzwoniłam do pana fachowca, który rzeczywiście, przyszedł w ciągu dwóch godzin. Od progu kilka razy mnie poinformował, że takiego pokrętła, które jest odpowiednie do mojej pralki nie ma, może je zamówić ale trzeba będzie czekać na nie około miesiąca. Przyniósł inne – podobno wyjął ze swojej pralki – dwie godziny trwał montaż. Kosztowało mnie to sto złotych. Zakupy usług z ogłoszenia nie zawsze wychodzą na dobre. Pokrętło od fachowca w szybkim czasie się zepsuło. Tym razem poszłam po rozum do głowy i zamówiłam przez internet dokładnie takie jak potrzebowałam. Za dwa dni przesyłkę otrzymałam, własnoręczna naprawa – trwała tylko pięć minut – jest skuteczna do dziś, a minęło już kilkanaście miesięcy. Koszt całości wyniósł około 30 złotych.